Perfume Of The Timeless
Esencja bezczasu
Myśl przewodnia tej piosenki jest bardzo prosta. Niesamowite jest to, że wszyscy mieliśmy ojca, który miał ojca, który miał ojca… i tak przez miliony pokoleń bez przerwy. To wysadza mi mózg. Gdyby mój pra-pra-pra-pra-pradziadek w epoce kamienia łupanego został zjedzony przez jaskiniowego niedźwiedzia, nie istniałbym. Każdy z nich musiał żyć wystarczająco długo, by przekazać swoje nasienie. Szansa na to, że żyję, jest absurdalna.
Tuomas Holopainen
Tekst
Something from the earth came
Something for the world
Mosaic of broken fragile pieces
Tesserae of the deceased
Born to a novel world
Endless chain unbroken
Silent clocks rewinding
My song it is for mankind
Embers to the stars
We are their heir, dust on their palm
We are because of a million loves
We're the perfume of the timeless
Last sighs on a dеath bed
Time set for a curious ghost
Livеs lived plain and epic
Of eudaemonia
12 score and 1 chain of lives unending
Welcoming as my offspring
Walks me to the weave
My song it is for mankind
Embers to the stars
We are their heir, dust on their palm
We are because of a million loves
We're the perfume of the timeless
Last sighs on a death bed
We are their heir, dust on their palm
We are because of a million loves
We're the perfume of the timeless
Last sighs on a death bed
Time set for a curious ghost
We are their heir, dust on their palm
We are because of a million loves
We're the perfume of the timeless
Last sighs on a death bed
We are their heir, dust on their palm
We are because of a million loves
We're the perfume of the timeless
Last sighs of a million loves
Coś powstało z ziemi
Coś dla świata
Mozaika spękanych kruchych skrawków
Tessera tych, co zmarli
Zrodzona ku nowemu światu
Łańcuch bezkresny i nieprzerwany
Ciche cofanie wskazówek zegara
Oto moja pieśń dla ludzkości
Żar aż do gwiazd
Jesteśmy ich następcami, pyłem na ich dłoni
Istniejemy dzięki miłości milionów
Jesteśmy esencją bezczasu
Ostatnimi westchnieniami na łożu śmierci
Określoną ramą czasu
Dla ciekawskiego ducha
Życia przeżyte prosto i wzniośle
W eudajmonii
Wynik 12 i 1 ciągu żywotów bez końca
Wita, gdy me potomstwo
Prowadzi mnie w splot
Oto moja pieśń dla ludzkości
Żar aż do gwiazd
Jesteśmy ich następcami, pyłem na ich dłoni
Istniejemy dzięki miłości milionów
Jesteśmy esencją bezczasu
Ostatnimi westchnieniami na łożu śmierci
Jesteśmy ich następcami, pyłem na ich dłoni
Istniejemy dzięki miłości milionów
Jesteśmy esencją bezczasu
Ostatnimi westchnieniami na łożu śmierci
Określoną ramą czasu
Dla ciekawskiego ducha
Jesteśmy ich następcami, pyłem na ich dłoni
Istniejemy dzięki miłości milionów
Jesteśmy esencją bezczasu
Ostatnimi westchnieniami na łożu śmierci
Jesteśmy ich następcami, pyłem na ich dłoni
Istniejemy dzięki miłości milionów
Jesteśmy esencją bezczasu
Ostatnim westchnieniem miłości milionów